Bounty- rajski batonik

   Jeśli lubicie sklepową wersję tego batonika, nie ma wątpliwości, że z chęcią zjecie i tą, domową wersję rajskiej słodkości. Małe, kokosowe pralinki mają miękkie wnętrze, a czekoladowa charakterystycznie chupie. Jeśli chcecie otrzymać zwarte, kształtne kulik warto odczekać chwilę po wymieszaniu bazy i dobrze je schłodzić. Wtedy na pewno też będziecie tak zachwyceni!


  • 150 g wiórków kokosowych
  • 100 ml śmietanki kremówki
  • 60 g masła
  • 3 łyżki cukru pudru
  • łyżeczka cukru waniliowego
  • szczypta soli

  • około 150 g czekolady mlecznej lub gorzkiej
Śmietankę podgrzać razem z masłem w niewielkim rondelku, aż do jego rozpuszczenia. W misce wymieszać cukier puder, cukier waniliowy i wiórki, dodać zawartość rondelka, wymieszać i odstawić na kilka (5- 7) minut. Formować kulki wielkości orzecha włoskiego (około 15), układać na tacce wyłożonej papierem do pieczenia i chłodzić 4- 12 godzin. Po tym czasie czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, wystudzić, po kolei zanużać w niej kulki i znów chłodzić około godziny. Smacznego!

14 komentarzy:

  1. Hmm kokos to jest co uwielbiam najbardziej

    OdpowiedzUsuń
  2. urocze, kokosowe kuleczki :) mniam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie wybieram tą wersję zamiast sklepowej!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapisuję do zrobienia, bo bardzo mnie zaciekawiłaś! Piękne zdjęcia! :-)
    Uwielbiam wersję sklepową, ale myślę, że Twoja będzie lepsza :-)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmm rozkosz dla podniebienia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam bounty, a te muszą być jeszcze lepsze ! :) koniecznie muszę je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. to moje ulubione batoniki i moga być domowe super.

    OdpowiedzUsuń
  8. na jednym by się na pewno nie skończyło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ahhh dlaczego słodkości musza być takie ładne i kuszące... juz się nie mieszczę w spodnie a tu takie pyszności... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. z tych kupnych batoników zawsze najbardziej lubiłam wnętrze :-)))

    OdpowiedzUsuń